4 września 2017

#1 Zaczynamy

Już kilkukrotnie zastanawiałam się: założyć tego bloga, czy nie? No bo przecież pewnie nikt nie będzie tutaj wchodzić i czytać tych moich marnych wypocin. Poza tym nie jestem ekspertem w żadnej dziedzinie. Nawet w byciu mamą, bo prócz 41 tygodni ciąży, mam dopiero 135 dni doświadczenia w opiece nad moją małą pociechą.

Ale może warto zrobić czasem coś dla siebie?

Może komuś przyda się poczytać o moich doświadczeniach? Może ten ktoś stwierdzi, że był w podobnej sytuacji? A może to ja dzięki potencjalnym czytelnikom uzyskam odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań? Jest też możliwość, że po prostu będzie mi lepiej mogąc przedstawić Wam swój świat i swoje kredki :)


Tak więc, będzie to miejsce moich uzewnętrznień, przemyśleń i już niebawem pojawiam się tutaj z bardziej konkretnym wpisem niż słowa powitania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz