20 września 2017

#4 Jestem w ciąży

...ale nie potrzebuję specjalnego traktowania.

W ten właśnie sposób myśli spora część nie tylko ciężarnych, ale również ludzi znajdujących się w ich najbliższym otoczeniu. Jeśli chodzi o mnie, to w 80% przypadków nie musiałam się upominać o miejsce w tramwaju, czy autobusie. Na ogół wychodziłam z założenia, że mogę postać lub znajdowała się dobra dusza, która tego miejsca ustępowała. Niekiedy jednak wszechobecna znieczulica totalnie mnie zaskakiwała i to w momentach, kiedy najbardziej potrzebowałam tych ludzkich odruchów dobroci.

10 września 2017

#3 Kompletowanie wyprawki

...czyli co nam się przydało i z czego dalej korzystamy.

Zaraz po potwierdzeniu przez lekarza ciąży większość młodych mam ma w głowie galopadę myśli. Tyle rzeczy przecież trzeba będzie kupić! Może więc najlepiej zacząć od razu? W drodze powrotnej najlepiej zajść do sklepu i kupić: wózek, łóżeczko, tonę ubranek, pieluchy... No, tak przynajmniej było w moim przypadku. Kupowałabym wszystko od razu. Zaraz. Teraz. NATYCHMIAST! Przecież niedługo pojawi się moje pierwsze dziecko. Całe szczęście, że miałam u swego boku mężczyznę, który wydzielał (i dalej to robi) mi pieniądze oraz mamę, która wylewała na mnie kubeł zimnej wody. Rzecz jasna nie wszystkich błędów zakupowych udało mi się uniknąć, więc może ktoś nauczy się czegoś na moich błędach.

8 września 2017

#2 Nasz początek...

czyli 9 miesięcy w pigułce.

Każda historia musi mieć gdzieś swój początek. U nas wszystko zaczęło się dwa lata temu, kiedy to zostałam wysłana przez swojego pracodawcę do innej placówki na 1,5 miesiąca pracy. Tam też poznałam mojego przyszłego męża i ojca mojego dziecka. Nie zawsze było łatwo, ale przecież nikt nie mówił, że w tym życiu to łatwo będzie.

Po roku naszej znajomości spadła na nas wiadomość jak grom z jasnego nieba: JESTEM W CIĄŻY! Były łzy, a i owszem. Trochę przerażenia, trochę radości. No bo jak to będzie? Przecież kilka miesięcy wcześniej rozpoczęłam dopiero pracę w nowej firmie. W miejscu, gdzie chciałam zagrzać miejsca na dłużej. Do tego jeszcze nie skończyłam studiów... Całe życie do generalnego przemeblowania.